Podróż do wnętrza: przestrzeń inspirowana osobowością, zaprojektowana do życia

Podróż do wnętrza: przestrzeń inspirowana osobowością, zaprojektowana do życia

Niebieska kuchnia z kamieniem ICEBERG Lagoon, pastele i miękkie formy tworzą wnętrze inspirowane osobowością właścicielki. W kolejnej odsłonie cyklu „Podróż do wnętrza” projektantka Alicja Olech, która stoi za Kameleon Interior Design, opowiada o łączeniu szlachetnych materiałów z codzienną wygodą i wyposażeniu Maxfliz, które dopełniło aranżację.

Spis treści

  1. Jasna paleta, odważny charakter
  2. Niebieska kuchnia z kamieniem ICEBERG Lagoon
  3. Zaoblenia, które nadają zabudowie lekkość
  4. Drewno i kamień w codziennym życiu
  5. Wnętrze tworzone wspólnie z właścicielką
  6. Produkty Maxfliz, które dopełniają projekt
  7. Alicja Olech - architektka stojąca za pracownią Kameleon

Skrót artykułu

Błękitny ICEBERG Lagoon wyznacza kolorystykę kuchni, a drewno i zaoblenia łączą pomieszczenia. Sypialnia, drewno i biel tworzą spokojniejszą część tej opowieści; kremowa łazienka rozwija ją przez subtelny rysunek okładzin. Architektka Alicja Olech opowiada o materiałach, współpracy z właścicielką oraz produktach Maxfliz.

Jasna paleta, odważny charakter

Jak podeszłaś do pracy z jasną paletą barw i materiałów?

W swojej pracy bardzo często poruszam się pomiędzy różnymi stylami, kolorami i estetykami. Nie boję się wnętrz jasnych i neutralnych, ale zdecydowanie największą przyjemność sprawiają mi te, w których można pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa.

Kiedy poznałam Panią Kasię i zobaczyłam, jak odważne, wyszukane i pełne koloru są jej inspiracje, od razu wiedziałam, że ten projekt będzie wyjątkowy.

Gust mojej klientki pozwolił mi naprawdę „zaszaleć” ze stylistyką, a odpowiedni budżet otworzył przed nami możliwość sięgnięcia po wyrafinowane, nieoczywiste i starannie wyselekcjonowane produkty.

Dużo czasu poświęciłyśmy na poszukiwania, porównywanie odcieni, faktur i materiałów oraz tworzenie indywidualnych próbek. Każdy element był dokładnie przemyślany, aby ostatecznie stworzyć spójną, harmonijną, a jednocześnie niezwykle odważną całość.

To wnętrze jest dowodem na to, że luksus nie musi oznaczać zachowawczości. Może być pełen koloru, charakteru i osobowości. I właśnie takie realizacje lubię najbardziej.

Niebieska kuchnia z kamieniem ICEBERG Lagoon

Dlaczego niebieski kamień stał się motywem przewodnim projektu?

Projektując to wnętrze, od początku wiedziałyśmy, że chcemy oprzeć je na pastelowej palecie barw. Każde pomieszczenie miało otrzymać własny kolor, a jednocześnie wszystkie miały tworzyć spójną, harmonijną całość.

I tak powstała pudroworóżowa pralnia, łazienka, a także sypialnia z garderobą i kuchnia, w której królują błękitne i pastelowo-żółte odcienie.

W każdym z pomieszczeń postawiłyśmy na jeden materiał, który miał grać pierwsze skrzypce. W kuchni bezapelacyjnie został nim kamień ICEBERG Lagoon – niezwykle rzadki, nieoczywisty i zachwycający swoją kolorystyką. To właśnie on stał się bazą całej aranżacji.

Z tego wyjątkowego kamienia wykonałyśmy blaty, ściany oraz podłogę, tworząc efekt niezwykłej ciągłości materiału. Jego błękitne tonacje idealnie współgrają z pozostałymi elementami wnętrza, a jednocześnie nadają kuchni jej charakter i niepowtarzalność.

Co ciekawe, w kamieniu dostrzegłyśmy również delikatny, pastelowo-żółty odcień. Postanowiłyśmy go wydobyć i wykorzystać jako jeden z głównych akcentów kolorystycznych – tak powstały żółte półki nad blatem.

To właśnie takie detale sprawiają, że wnętrze nie jest jedynie kompozycją pięknych materiałów. Każdy kolor i każda faktura wynikają tutaj z siebie nawzajem, tworząc przemyślaną, spójną i bardzo indywidualną historię.

Zaoblenia, które nadają zabudowie lekkość

Jak zaoblenia zabudowy wpływają na funkcjonalność i odbiór przestrzeni?

Zaoblenia w tym projekcie nie są wyłącznie zabiegiem estetycznym – pełnią również bardzo konkretną funkcję w organizacji przestrzeni.

Wprowadziłyśmy je przede wszystkim po to, aby złagodzić dużą ilość zabudowy i nadać wnętrzu bardziej płynny, miękki charakter. Dzięki zaokrąglonym frontom meble nie dominują przestrzeni, mimo że często zajmują jej znaczną część. Zabudowa staje się niemal architektonicznym elementem wnętrza, a nie tylko funkcjonalnym wyposażeniem.

Zaoblenia poprawiają też komunikację i ergonomię – szczególnie w miejscach, w których ciągi komunikacyjne znajdują się blisko mebli. Brak ostrych narożników sprawia, że przestrzeń jest wygodniejsza w codziennym użytkowaniu.

Ale jest jeszcze jeden aspekt – odbiór wnętrza. Powtarzający się motyw zaokrągleń prowadzi wzrok i sprawia, że poszczególne pomieszczenia są ze sobą wizualnie połączone. W zestawieniu z pastelową kolorystyką, kamieniem i miękkimi formami tworzy wnętrze, które jest eleganckie, ale jednocześnie lekkie i przyjemne w odbiorze.

Chciałyśmy, aby nawet tak duża ilość zabudowy miała w sobie lekkość, miękkość i odrobinę rzeźbiarskiego charakteru – i właśnie zaoblenia pozwoliły nam ten efekt osiągnąć.

Drewno i kamień w codziennym życiu

Jak połączyłaś estetykę drewna i kamienia z wygodą użytkowania?

W tym projekcie bardzo zależało mi na tym, aby naturalne materiały nie tylko pięknie wyglądały, ale przede wszystkim dobrze sprawdzały się w codziennym użytkowaniu. Dla mnie luksusowe wnętrze musi być wygodne – estetyka nigdy nie może odbywać się kosztem funkcjonalności.

Drewno wprowadza do aranżacji ciepło i naturalność, natomiast kamień dodaje wnętrzu szlachetności i charakteru. W projekcie pojawiają się dwa wyjątkowe kamienie – ICEBERG Lagoon oraz Taj Mahal. Każdy z nich ma zupełnie inny charakter, dlatego zależało mi na tym, aby odpowiednio wyeksponować ich piękno, jednocześnie zachowując spójność całego wnętrza.

ICEBERG Lagoon, dzięki swojej niezwykłej błękitnej kolorystyce, stał się mocnym elementem kuchni – wykorzystałyśmy go na blatach, ścianach oraz podłodze. Taj Mahal z kolei wnosi więcej ciepła, elegancji i ponadczasowości, pięknie równoważąc bardziej odważne kolorystycznie elementy.

Przy wyborze wszystkich materiałów bardzo dużo uwagi poświęcałyśmy również ich trwałości, odporności i wygodzie użytkowania. Chciałam, aby to było wnętrze luksusowe, ale nie wymagające szczególnego traktowania.

Drewno ociepla, kamień nadaje charakteru, a przemyślana funkcjonalność sprawia, że całość jest nie tylko piękna, ale przede wszystkim wygodna do życia.

Wnętrze tworzone wspólnie z właścicielką

Jak projekt odzwierciedla osobowość inwestorki i jak wyglądała Wasza współpraca?

Myślę, że ten projekt jest bardzo mocnym odzwierciedleniem osobowości pani Kasi. Od samego początku bardzo odważnie podchodziła do proponowanej stylistyki i bez wahania wybierała rozwiązania, które miały charakter. Była w tym projekcie absolutnie spójna – wiedziała, czego chce, i miała odwagę wyjść poza oczywiste rozwiązania.

Nasza współpraca była więc trochę wspólnym poszukiwaniem tego, co będzie „naszym” idealnym wnętrzem. Spędziłyśmy naprawdę dużo czasu na dobieraniu kolorów i materiałów. Chodziłyśmy razem z próbkami, przykładałyśmy je do siebie, porównywałyśmy odcienie w różnym świetle i szukałyśmy tego jednego, właściwego koloru.

I właśnie ta możliwość wspólnego eksperymentowania była w tym projekcie wyjątkowa. Pani Kasia dała mi ogromną swobodę twórczą, a jednocześnie bardzo aktywnie uczestniczyła w procesie. Dzięki temu powstało wnętrze, które jest nie tylko moją wizją jako projektantki, ale przede wszystkim przestrzenią bardzo mocno „jej” – odważną, kolorową, elegancką i pełną osobowości.

Produkty Maxfliz, które dopełniają projekt

W projekcie pojawiają się rozwiązania i produkty od Maxfliz – które z nich były kluczowe dla efektu i dlaczego?

W projekcie znalazło się naprawdę wiele wyjątkowych produktów dostępnych w Maxfliz i trudno wskazać tylko jeden, który zadecydował o efekcie. Każdy z nich był częścią większej układanki, ale kilka elementów odegrało szczególną rolę.

Przede wszystkim, piękna drewniana podłoga ułożona w klasyczną jodełkę – to ona wprowadza do wnętrza ciepło i ponadczasową elegancję, stanowiąc idealną bazę dla bardziej odważnych kolorów i form.

Ogromną rolę odegrało również oświetlenie. Większość designerskich lamp pochodzi właśnie z Maxfliz, między innymi kolekcje Dimore oraz niezwykła lampa Bahia marki Foscarini. Te oprawy nie są tylko źródłem światła – są właściwie biżuterią tego wnętrza i mocno budują jego charakter.

W łazienkach postawiłyśmy na wyjątkowe płytki, m.in. Emil Ceramica TDM Onyx Pink oraz Atlas Concorde Prism Bloom, które połączyłyśmy z mozaiką Sicis Murano Smalto. To właśnie mozaika pozwoliła nam uzyskać zaokrąglone, miękkie formy na ścianach i zrealizować jeden z charakterystycznych motywów całego mieszkania.

Nie mogę też nie wspomnieć o kolekcji Gessi Goccia – zarówno armatura, jak i ceramika sanitarna są tutaj bardzo mocnym elementem, który podkreśla luksusowy, ale jednocześnie bardzo współczesny charakter łazienek.

W projekcie pojawiły się również wyjątkowe meble i elementy wyposażenia – designerskie krzesła i fotele, luksusowe łóżko Isabel marki American Beds oraz niezwykle wygodny materac King Koil Amethyste. W salonie z kolei jako szafkę RTV wybrałyśmy efektowny kredens Cattelan Italia Paramount.

Najbardziej lubię w takich realizacjach to, że produkty nie są wybierane przypadkowo. Każdy z nich ma swoje miejsce, proporcje, kolor, fakturę i funkcję. A kiedy wszystkie te elementy zaczynają ze sobą współgrać, powstaje wnętrze, które jest czymś więcej niż sumą pięknych produktów – staje się spójną, przemyślaną historią.

Kolor, który opowiada własną historię

Niebieska kuchnia, sypialnia biało-drewniana i kremowa łazienka tworzą różne odsłony jednej koncepcji. Łączą je szlachetne materiały, miękkie linie i uważnie dobrane detale. Ta „Podróż do wnętrza” pokazuje, że charakter mieszkania rodzi się ze współpracy i odwagi, by nadać przestrzeni osobisty wyraz. W salonach Maxfliz znajdziesz materiały i wyposażenie, które pomogą przełożyć własne inspiracje na spójną aranżację.

O autorce projektu

Alicja Olech — architektka wnętrz i magister sztuki, absolwentka Wyższej Szkoły Sztuki i Projektowania w Łodzi. Jej projekt dyplomowy „Projekt koncepcyjny hotelu Green Waves” otrzymał wyróżnienie dziekana Wydziału Architektury. Wiedzę projektową poszerzyła podczas studiów podyplomowych Total Design Management w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej. W swojej pracy łączy artystyczną wrażliwość z uporządkowanym prowadzeniem projektu, dbając o spójność wizji od pierwszej koncepcji po realizację.